Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Juz nigdy nie wyjdę z domu bez noza...

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Juz nigdy nie wyjdę z domu bez noza...
Autor Wiadomość
PiterM


Dołączył: 22 Mar 2002
Posty: 3119
Skąd: kto to wie...

Wysłany: 21 Maj 2002, 20:52   Już nigdy nie wyjdę z domu bez noża...

Hej,

Trochę mnie nie było... urlopik "odstresowujący", czyli bez sieci :)

Ale zanim się odstresowałem, miałem mało przyjemną sytuację, żeby nie powiedzieć, że urodziłem się na nowo. Otóż unikając czołówki z wyprzedzającymi się na wąskich mazurskich dróżkach dwoma ruskimi tirami po 30 ton każdy (podwójna ciągła, zakręt... ale co to dla nich) zaorałem bokiem samochodu 1,5 metrowy rów na odcinku conajmniej 20 metrów. Opaczność czuwała, że nie było w nim żadnego głazu, drzewa czy korzenia... bo pewnie bym tego nie pisał. Ale jak już samochód się zatrzymał to i ja i moja żona siedzieliśmy przypięci pasami do foteli... i zero możliwości odpięcia!!! Coś się zakleszczyło! W środku kupa ziemi, bocznych szyb nie ma, przednia do połowy pod ziemią... dobrze, że miałem w kieszenie mojego Emersona. Pierwsze cięcie... i żona wychodzi przez moje drzwi do góry. Drugie cięcie i sam wyłażę i całuję ziemię... Pomijając sprawy nie związane z tym forum, to niech mi teraz ktoś powie, że ostry nóż w kieszeni to "głupota i objaw nienormalności"...

Czytałem czy słyszałem wiele takich opowieści... ale powiem wam panowie i panie jedno. Po prostu takie zdarzenie otwiera oczy! A co by było, gdyby poszedł bak i miałbym na wydostanie się z samochodu kilkanaście sekund!!! Skąd miałem wiedzieć ile mam czasu? Kurde, to już nie są opowiadania SF czy gawędy przy ognisku! Po prostu... od dziś nie wychodzę z domu bez noża NIGDZIE I NIGDY.

The End, na szczęście cały Piter z żoną.
 
... i nic nie poradzę, że uważam Sebenzę za nóż wręcz doskonały.

www.Guns.com.pl
Quality Knives, Gear & Kydex
 
 
Seiken


Dołączył: 11 Sie 2001
Posty: 2291

Wysłany: 21 Maj 2002, 21:00   

Piter mam nadzieje ze nic wam sie nie stalo , a apropo noza to juz sie o tym przekonalem dawno.
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 21 Maj 2002, 21:48   

I tym optymistycznym akcentem kończymy dyskusję pod tytułem "nosić czy nie nosić?". Tak trzymać, Piter!!! Niech sprzęt będzie z Wami!!!
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
PiterM


Dołączył: 22 Mar 2002
Posty: 3119
Skąd: kto to wie...

Wysłany: 21 Maj 2002, 22:11   

Seiken napisał/a:
Piter mam nadzieje ze nic wam sie nie stało


Dzięki Seiken. Jest OK... było trochę zadrapań i szkła we włosach (te "bezpieczne szyby" nie są bynajmniej takie bezpieczne jak sądziłem) i lekkie siniaki od pasów. Ale i tak nieźle się kończyło...
 
... i nic nie poradzę, że uważam Sebenzę za nóż wręcz doskonały.

www.Guns.com.pl
Quality Knives, Gear & Kydex
 
 
spuud


Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 691
Skąd: 3miasto

Wysłany: 21 Maj 2002, 22:35   

Ciesze sie, ze nic wam sie nie stalo.........takie sytuacje uswiadamiaja chyba wiele rzeczy.......
spuud
pozdrawia
 
 
pioti


Wiek: 52
Dołączył: 07 Sie 2001
Posty: 49
Skąd: Zgorzelec

Wysłany: 22 Maj 2002, 05:07   

nóż dobra rzecz ale w samochodzie mozna też mieć specjalny przecinak do pasów. bardzo ostry i skuteczny. ja taki mam przymocowany pod radiem w samochodzie. nawet jak zapomnę noża to nie musze się stresować a już mi się zdarzylo wisieć do góry nopgami w aucie z rozbitym zbiornikiem paliwa i wiem jakie myśli wtedy czlowieka dopadają jak pas się nie chce otworzyć.
 
 
 
Fiodor


SW: BJJ/MMA
Dołączył: 27 Lip 2001
Posty: 3647
Skąd: Warszawa

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 22 Maj 2002, 06:18   

No kurcze, coś się ostatnio wypadki blisko zdażają, najpierw u lagusza teraz u ciebie. Cieszę się że nic wam się nie stało.
 
Quaint
http://quaint.pl
 
 
 
El Primo


Wiek: 39
Dołączył: 27 Sie 2001
Posty: 621
Skąd: Gliwice

Wysłany: 22 Maj 2002, 16:37   

Miło cię mieć w drużynie Piter bo mecz ciągle trwa... 8)
Pozdrów żonę w imieniu całego Forum.

Pozdrawiam
El Primo
 
You can't eat what you can't catch
- The Jungle Law
Ostrożne otwieranie drzwi leżało w naturze D'regów. Zwykle po drugiej stronie stał wróg.Wczesniej czy później...
www.di.fm - elektronika najwyższych lotów online...
In snow we trust...…. a Tarja jest OK:)
 
 
Tatadzida

Dołączył: 04 Sie 2002
Posty: 4

Wysłany: 5 Sierpień 2002, 07:02   hyhy

legenda zbiornika... za duzo mcguyverow, druzyn a i innych tego typu filmow...
jak ci sie zbiornik przedziurawi to masz przechlapane bo musisz czekac az straz pozarna zutylizuje benzynke :>> nic wiecej. samochody nie wybuchaja jak na filmach
 
 
slaw

Dołączył: 08 Lip 2002
Posty: 407

Wysłany: 5 Sierpień 2002, 07:38   Re: hyhy

Tatadzida napisał/a:
legenda zbiornika... za duzo mcguyverow, druzyn a i innych tego typu filmow...
jak ci sie zbiornik przedziurawi to masz przechlapane bo musisz czekac az straz pozarna zutylizuje benzynke :>> nic wiecej. samochody nie wybuchaja jak na filmach


a jednak tak, znajomy byl swiadkiem jak duzy fiat po czołówce wybuchł jak fajerwerk, to raz, dwa, skad w takim razie na szrotach spalone , rozwalnne samochody - strazacy z nudow jak juz uwlonili kierowce zrobili sobie ognisko :?: . Ropa ci nie wybuchnie, natomiast bezyna, gaz to smiertelne pulapki, i najszesciej nie wybucha zbiornik tylko opary z rozbitego ukladu paliwowego + temp. kolektora wydechowego, lub iskra,
ja nosze swoj folder i kropa, jak ty chcesz sie smazyc belzebub wolna droga
 
 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group