Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Microtech Socom Elite Auto - opis plus parę fotek.

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Strona 1 z 2
Microtech Socom Elite Auto - opis plus parę fotek.
Autor Wiadomość
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 22 Lipiec 2002, 22:38   Microtech Socom Elite Auto - opis plus parę fotek.

Dziś zaserwuję wam najsmaczniejszy kąsek, czyli mini recenzję noża Microtech SOCOM Elite Auto z ostrzem tanto plain oraz wykończeniem stone washed.

Pierwsza impresja po otworzeniu paczki - ale lipa! Microtech UDT przesyłany jest, jak to opisał PiterM na swojej stronie www.guns.com.pl , w pięknym super dokładnie wykonanym pudełeczku - etui, wyłożonym miękkim materiałem. Ja zobaczyłem kartonowe pudełko z jedna naklejką, na której skrótami, tajemniczymi dla osób postronnych, opisano jego zawartość. Wewnątrz pudełka owinięty w folię znajdował się woreczek foliowy z nożem, opisany wiele mówiącym napisem "CAUTION SHARP EDGE". W pudełku była też karta rejestracyjna, pozwalająca na uzyskanie gwarancji po jej wysłaniu do siedziby Microtech'a oraz krótka instrukcja, w jaki sposób dbać o nóż.

Pierwsze wrażenie po wyjęciu noża z woreczka - TO JEST DUUUŻA RZECZ!!! Rękojeść jest na tyle długa, iż zamknięty nóż może spokojnie służyć jako kubotan.

Zacznijmy od budowy. Rękojeść wykonana jest z aluminium, w którym wykonane są wycięcia na wkładki z substancji zwanej kraton. Jest to rodzaj bardzo odpornej na ścieranie i wysoka temperaturę gumy. Dzięki tym wkładkom oraz dzięki temu, iż rączka jest bardzo szeroka, chwyt noża jest bardzo pewny.

Po lewej stronie rękojeści znajduje się klips do noszenia noża w kieszeni spodni w pozycji "tip down", czyli ostrzem w dół. Moim zdaniem jest to wygodne i praktyczne rozwiązanie, nóż wyjmuje się i otwiera instynktownie.

Po prawej stronie noża znajduje się przycisk otwierający klingę. Posiada on podłużne wycięcia ułatwiające otwieranie noża mokrą lub śliską dłonią. Aby otworzyć nóż należy użyć dosyć dużej siły i wcisnąć przycisk głęboko w rękojeść noża. Zapobiega to przypadkowemu otwarciu noża, na przykład w kieszeni spodni.

Pierwsze otwarcie i... nóż prawie nie wypadł mi z ręki. Sprężyna wyrzucająca ostrze jest bardzo silna. Na tyle silna, iż złożenie noża jedną ręką sprawia mi bardzo dużo kłopotu.

Ostrze wykonane jest ze stali 154CM, hartowane do twardości 60 w skali Rockwella, wystarczającej jak na dobrej klasy nóż, o długości 10 cm. Posiada ono geometrię "american tanto", która różni się od klasycznego tanto tym, że wszystkie kąty ostrza są szlifowane pod zdecydowanymi geometrycznymi kątami, a nie zaokrąglone tak jak w tradycyjnym japońskim tanto. Klinga została wykończona procesem zwanym "stone washed". Jest to proces polegający na przetarciu ("wypraniu") klingi w kamykach. Tworzy on na powierzchni małe ryski, nadające ostrzu ekskluzywny wygląd. Jest to pokrycie bardzo praktyczne, gdyż każda nowa rysa powstała podczas eksploatacji noża zlewa się z rysami fabrycznymi i nie widać tak bardzo oznak zużycia noża. Ostrze jest bardzo grube i w górnej części dochodzi do 4,3 mm grubości! Wskazuje to na bardzo dużą wytrzymałość na złamanie. W skrajnych sytuacjach naszej "zabawki" możemy używać nawet to wszelkiego rodzaju podważeń i wyważeń.

Blokada noża to Micro Bar. Ostrze blokowane jest poprzez kołek wchodzący w wycięcie w klindze. Jest to silna blokada, jednak należy uważać, aby jej przypadkiem nie zwolnić naciskając przycisk zwalniania klingi. Jednak sprężyna pod tym przyciskiem jest na tyle silna, że raczej nam to nie grozi.

Do noża dodawana jest pochewka z logo Microtech, wykonana z miękkiego nylonu, zapinana na rzep velcro, koloru czarnego. Można ja nosić w pozycji pionowej oraz poziomej. Jednak do noszenia poziomego możemy używać tylko paska o małej szerokości, takiego od garnituru, gdyż taki rozmiar narzuca nam szerokość szlufek.

Teraz czas na kilka prób cięcia. Nóż goli włosy na przedramieniu bez żadnego problemu. W pionowo trzymanej kartce papieru można wycinać wzory pod dowolnymi kątami i nóż pracuje w niej bez żadnego opory. Przecina on także luźno wiszącą linę konopną o średnicy 1 cm. A ponoć tanto mają gorsze właściwości tnące od noży z ostrzem np. clip point... Mnie właściwości tnące mojego noża w zupełności wystarczają. Do tego posiada on bardzo duże zdolności penetracji, gdyż końcówka noża wbijając się działa jak gilotyna tnąc wszystko na swojej drodze. W ten sposób nie trudno jest przebić nawet kamizelkę kuloodporną.

Przychodzi czas na ogólne podsumowanie: jest to specjalistyczny nóż taktyczny. Służyć powinien do wszelkiego rodzaju wsparcia działań służb specjalnych i ratunkowych. Jest całkowicie wart swojej ceny. Jeśli jednak chcecie nóż na ryby, grzyby i do otwierania piwa, to zapomnijcie o Mirotechu. Kupcie nóż w cenie do 300 zł o geometrii clip point. SOCOM ELITE to specjalistyczna maszyna. Życzę wszystkim, aby w sytuacjach zagrożenia zawsze mogli polegać na nożu tej klasy.

A teraz dwie fotki, wykonane przez PiteraM, mistrza macro :) :





Na zdjęciu w towarzystwie pistoletu Sig Sauer P226.

Uff, trochę długie to było, mam nadzieję, że się wam spodoba...
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Pyton


Dołączył: 18 Lut 2002
Posty: 304
Skąd: W-wa

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 07:14   

A tak apropo - jaka jest jego cena?
Pozdrawiam.
 
 
tomasz


Dołączył: 27 Mar 2002
Posty: 2419
Skąd: Pekin

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 08:37   

Podoba sie, podoba ale.
ale Tobie Lord sie fora pomylily :!: :!: :!: :) to jest ulica a nie walka bronia :)
skad masz Sig Sauera?
 
Half knowledge is worse than ignorance. - Thomas B. Macaulay
 
 
ZAGIER

Wiek: 36
Dołączył: 06 Lip 2002
Posty: 738
Skąd: Goettingen

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 09:29   

Ale taki sprzęt jest na ULICE jak najbardziej :!: :)
 
 
obizon

Dołączył: 09 Cze 2002
Posty: 172

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 10:27   

Mozesz jeszcze napisac dodatkowo:

- jak i czym ostrzysz
- jak i czym czyscisz

Dla mnie to wazne bo z obydwiema rzeczami mam klopoty.
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 16:43   

Kufa, fora mi się pomyliły, przenoszę czym prędzej na Walka Bronią :oops: .

Cena - zależy z jakiego źródła, ok. 1000 zł

Sig Sauera nie mam, to model do zdjęć. :) .

Nie ostrzę, bo nie mam na czym jeszcze... a smaruję Break Free.
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Seiken


Dołączył: 11 Sie 2001
Posty: 2291

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 17:55   

Czekalem wlasnie na twoje wrazenia o tym nozu ( mysle poza tym moze jest to dobry pomysl , pisac recenzjie o nozach taktycznych czy fighterach ).
Widze ze generalnie wrazenia pozytywne , ciekawy jestem jednak czy probowales otwierac noz w rekawicy , dla mnie jest to powod dlaczego nie preferuje full -auto jako nozy taktycznych , dobrym rozwiazaniem jest dual action , jednak chba Elite nie ma w tej wersji.Sprawa jest klopotliwa , szczegolnie w zimie , w podwojnych rekawicach, dlatego jednak duzy kolek lub dysk otwiera noz bez problemow
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 18:03   

Faktycznie, właśnie spróbowałem, jest ciężko. Ale nie niemożliwe...

Teraz będę myślał o jakimś nożu z klingą stałą. Myślę nad:
- Camillus CQB,
- AlMar SERE Operator,
- MOD ATAC lub ATAC Mark VI,
- CRKT Polkowski / Kasper COMPANION.

No i czekam na La Griffe Emersona, aż się na rynku znowu pojawią...
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Seiken


Dołączył: 11 Sie 2001
Posty: 2291

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 18:26   

Cytat:
Faktycznie, właśnie spróbowałem, jest ciężko. Ale nie niemożliwe


..wlasnie w nozu taktycznym nie moze byc czegos takiego , ja w reinkarnacje nie wierze.

Duza rozpietosc cenowa i jakosciowa w twojej nastepnej selekcji ( Mod to faworyt ,ale ta garda moze troche przeszkadzac w uzyciu jako field knife).
Ostatnio , e-mail pana WAR-a zainspirowal mnie do sprawdzenia nowych nozy Beckera ( Camillusa) , combat knife 7" i 9" ( bowie).Mam bardzo pozytywne doswiadczenia ze starszymi produktami Brute i Companion , wiec i tym razem sie nie zawiodlem , za 1/3 ceny MOD czy CQB , otrzymuje naprawde solidne polaczenie fightera i field knife.
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 23 Lipiec 2002, 21:17   

A co powiesz o AlMar SERE Operator?
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Seiken


Dołączył: 11 Sie 2001
Posty: 2291

Wysłany: 24 Lipiec 2002, 03:47   

Niestety nie znam ,wyglada jak nie zamkniety SERE 2000 , lae w rece nie mialem
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 24 Lipiec 2002, 23:10   

A z tych, które wymieniłem, które najbardziej się nadają do noszenia na miasto, najlepiej się chowa/nosi? Szczególnie w lecie... Czy też masz innego faworyta ze stała klingą do skrytego noszenia na co dzień?
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
spuud


Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 691
Skąd: 3miasto

Wysłany: 24 Lipiec 2002, 23:44   

MOD atak VI - nie mialem w lapie.....jego niewatpliwie duzy plus to poreczne gabaryty - 4 calowe ostrze......gdy pokazala sie na rynku pierwsza wersja (wiekszy brat) wiele osob mowilo, ze jest zbyt duzy jak na miejskie warunki (tez tak mysle).......
opcja II MOD razor....o nim najwiecej moze powiedziec Piter....ale bez watpienia to kawal maszyny (choc ostrze mogloby byc minimalnie dluzsze).......
spuud
pozdrawia
 
 
PiterM


Dołączył: 22 Mar 2002
Posty: 3119
Skąd: kto to wie...

Wysłany: 25 Lipiec 2002, 07:55   

MOD mk.VI Stinger wcale nie jest mały, choć dużo mniejszy od ATAC'a. Ale za to ma wygodną rączkę, potężną, stalową głowicę na końcu rękojeści i niezłą gardę. Jedyny minus (a może i nie) to kiepski stosunek długości ostrza do rękojeści. Proporcje ma raczej jak folder, a nie fixed blade. Ale... zły nie jest :D Fotka:



MOD RazorBack to typowy nóż osobisty do codziennego noszenia. Niezwykle mocny i świetnie wykonany... ale zaraz zaczną dookoła marudzić, że "gardy ni ma" :)
 
... i nic nie poradzę, że uważam Sebenzę za nóż wręcz doskonały.

www.Guns.com.pl
Quality Knives, Gear & Kydex
 
 
-WAR-

Dołączył: 27 Maj 2002
Posty: 494
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 25 Lipiec 2002, 08:58   

Cytat:
MOD mk.VI Stinger wcale nie jest mały, choć dużo mniejszy od ATAC'a. Ale za to ma wygodną rączkę, potężną, stalową głowicę na końcu rękojeści i niezłą gardę.


Czy ktos mial to w reku i moze powiedziec, czy ta "fantazyjna" garda ma jakies dodatkowe zastosowanie :?: Bo jak na razie, to wyglada jakby zapraszala do platania sie w ubranie ...

Cytat:
MOD RazorBack to typowy nóż osobisty do codziennego noszenia. Niezwykle mocny i świetnie wykonany... ale zaraz zaczną dookoła marudzić, że "gardy ni ma"


Razorback to rzeczywiscie swietny noz ... ale nie do walki. Do niespodziewanego likwidowania przeciwnika, przeciwko nieuzbrojonemu, lub uzbrojonemu w palke czy cus ...
Ale do walki noz kontra noz, to tak sobie IMO ...
 
Blade Brothers Member
"Toleranz ist Menschenverachtung"
 
 
 
Strona 1 z 2
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group